Facebook

Metoda ILADS

Wywodzi się się ze Stanów Zjednoczonych. Została opracowana na podstawie licznych badań i obserwacji chorych leczonych konwencjonalnie bez zadawalającego efektu.

Nie jest ona żadną metodą eksperymentalną - jest stosowana w USA z powodzeniem od 30 lat i ostatnio coraz częściej efektywnie w Polsce, a dawki antybiotyków zostały ustalone na podstawie wieloletniego doświadczenia uznanych klinicystów.

Standardowe leczenie prowadzone przez lekarzy specjalistów chorób zakaźnych, również w Polsce, jest zbyt krótkie i powoduje szybkie nawroty, zagrażając tym samym przejściem choroby w stadium przewlekłe wymagające o wiele bardziej skomplikowanego leczenia. Dzieje się tak ze względu na to, że krętek Borrelii ma zdolność do zmian morfologii i przechodzenia w stadium przetrwalnikowe - trudne do zwalczenia w trakcie krótkotrwałej terapii. Metoda ILADS bazuje na dostosowaniu leczenia do stanu pacjenta, stadium choroby oraz postaci patogenu. Opiera się na stosowaniu kilku antybiotyków jednocześnie w dużych dawkach przez dłuższy czas - czasem nawet klika lat. Podobnie zresztą postępuje się z kiłą, którą również wywołuje krętek oraz z gruźlicą.

Lekarze ILADS leczą setki pacjentów chorych na choroby odkleszczowe zgodnie z zasadami EBM (medycyny opartej na faktach), a opublikowane wytyczne ILADS (www.ilads.org) znacznie różnią się od rekomendacji Towarzystw lekarzy specjalistów chorób zakaźnych pod względem diagnostyki i leczenia.

Podejście ILADS - czym różni się od IDSA?

Podejściem do diagnostyki
Wg ILADS diagnostyka Boreliozy nie kończy się na teście ELISA i badaniu Western Blot. Opiera się ona na dokładnym zebraniu wywiadu (w tym z wykorzystaniem (Kwestionariusza Dr. Horowitza) oraz na dodatkowych badaniach specjalistycznych takich jak PCR, LTT-Borrelia, frakcja limfocytów CD57, Krążące Kompleksy Immunologiczne (KKI). Ze strony IDSA (Infectious Diseases Society of America), rekomendującej krótkie kursy pojedynczym antybiotykiem, istotny problem stwarza brak rzetelnych zaleceń diagnostycznych i terapeutycznych w leczeniu Boreliozy. IDSA zamieszcza ponadto przekłamane dane co do zachorowalności i dyskredytuje obecność choroby przewlekłej określając ją mianem zespołu poboreliozowego - nie wymagającego wg tych gremiów leczenia przyczynowego jako choroba autoimmunologiczna.

Problemy diagnostyczne związane są przede wszystkim z dużą zmiennością bakterii. U bardzo dużego odsetka pacjentów testy wychodzą ujemnie, również z powodu braku standaryzacji testów, mało wartościowych odczynników i obecności różnych gatunków Borrelii. Częste są też przypadki Boreliozy seronegatywnej, która powinna być rozpoznawana na podstawie ewentualnych objawów klinicznych. Do tego dochodzi też dwustopniowa diagnostyka zalecana z uporem przez IDSA z użyciem, jako badania przesiewowego, testu ELISA, który niestety jest mało wartościowy i daje dużo wyników fałszywie ujemnych. Dopiero, jeżeli ELISA wychodzi dodatnio lub wątpliwie - lekarze zakaźnicy zlecają test Western Blot, o wiele bardziej rzetelny i trafny…

Standardem leczenia
Leczenie w przypadku choroby przewlekłej jest wg ILADS zazwyczaj długotrwałe i polega na przyjmowaniu kilku antybiotyków jednocześnie. Celem takiej terapii jest poprawa stanu klinicznego potwierdzona badaniami dodatkowymi. ILADS w przeciwieństwie do podejścia klasycznego odrzuca pojęcie zespołu poboreliozowego. Gdyby faktycznie istniał - następowałaby poprawa po włączeniu sterydów - a tak nie jest. Leczenie zaś skojarzonymi antybiotykami przynosi zdecydowane korzyści i pozwala Pacjentom przywrócić lepszą jakość życia.

Uwzględnianiem chorób współistniejących
Przewlekła Borelioza często jest związana z innymi chorobami odkleszczowymi, które również odpowiadają za szereg trudnych objawów i wymagają leczenia (Bartonelloza, Babeszjoza, Ehrlichioza, Chlamydioza, Mycoplazmoza i inne). Dodatkowo chory może mieć jednocześnie infekcje pierwotniakowe, pasożytnicze lub grzybicze. Bez wyleczenia wspomnianych chorób współistniejących nie może być mowy o skutecznym wyleczeniu Boreliozy.